Kategoria: Wydarzenia
-
Kraków na jednym wdechu: Taco Hemingway, fizyka u Lema i azjatycka uczta.
Czy da się połączyć wielkie muzyczne emocje dorastającego nastolatka, potrzeby sześcioletniego brzdąca i logistykę ekspresowego wyjazdu, z którego rano trzeba wracać prosto do pracy? Brzmi jak misja survivalowa, ale ostatnio rzuciliśmy wyzwanie zegarkowi i ruszyliśmy do Krakowa. Powód? Mój starszy syn (rocznik 2014) oświadczył, że jego absolutnym marzeniem jest koncert Taco Hemingwaya w krakowskiej Tauron…
Napisane przez

-
Freestyle i Bałtycki Chill: Rodzinny Weekend w Trójmieście
Cześć! Jeśli szukacie pomysłu na szybki, pełen emocji weekend, który „kupi” Wasze nastolatki, a jednocześnie pozwoli Wam zjeść coś lepszego niż gumowata zapiekanka, to mam dla Was gotowiec. Ostatnio spakowaliśmy naszą ekipę (przypominam: dwóch ancymonów z roczników 2014 i 2018) i ruszyliśmy w stronę Trójmiasta. Głównym pretekstem był totalny odlot w Ergo Arenie, czyli Freestyle…
Napisane przez

-
Wiedeń we dwoje: 4 dni bez dzieci, czyli musicale, koktajle i sztuka użytkowa
Czasem każdy rodzic potrzebuje tego momentu, gdy zamiast pakować zapasowe skarpetki i musy owocowe, pakuje jedynie elegancką koszulę i ochotę na długie kolacje bez przerywania. Tym razem postawiliśmy na Wiedeń. To miasto, które kojarzy się z klasą, ale wierzcie mi – w wydaniu „tylko dla dorosłych” nabiera zupełnie innych barw. To był intensywny, przedłużony weekend.…
Napisane przez

-
Wrocław na jednym wdechu: Kolacja w Babie i koncert Ralpha Kamińskiego
Kiedy ma się w domu dwóch agentów (rocznik 2014 i 2018), słowo „spontaniczność” zazwyczaj oznacza szybką decyzję o plastrze na kolano. Ale tym razem zrobiliśmy to inaczej. Szybka akcja, babcia na posterunku, a my w aucie do Wrocławia. Plan? Jeden wieczór, dwa mocne punkty: kolacja w legendarnej już Babie i koncert Ralpha Kamińskiego. To był…
Napisane przez

-
Kacperczyk we Wrocławiu: Jak przeżyć koncert w Hali Orbita z 11-latkiem i przedszkolakiem?
Cześć! Tu ekipa @zdzieciakami. Jeśli śledzicie nasze przygody, to wiecie, że podróżowanie z dwójką chłopaków (roczniki 2014 i 2018) to zawsze logistyczne wyzwanie, ale i masa frajdy. Tym razem poprzeczka wisiała jednak nieco wyżej. Mój starszy syn wyciągnął nas na wydarzenie, które totalnie zmieniło dynamikę naszego rodzinnego wyjazdu. Mowa o koncercie zespołu Kacperczyk. Zabraliśmy prawie…
Napisane przez

-
Praga w jeden dzien
Tym razem mam dla Was coś nietypowego. Choć nasz blog to zazwyczaj kopalnia pomysłów na wyjazdy z moimi chłopakami, to tym razem zrobiliśmy sobie z mężem krótką przerwę. Wyjechaliśmy do Pragi sami, tylko we dwoje. Powód był konkretny: koncert. Ale ponieważ natura blogera nie śpi, sprawdziłam czeską stolicę pod kątem tego, co spodobałoby się naszym…
Napisane przez
